Mam na imię Ewa. Od wielu lat robię na drutach i szydełku, po prostu kocham to.
Blog > Komentarze do wpisu
Rambling Rose i inne...

 Przyjemnie się robiło ten sweterek ale niestety jest trochę za szeroki, mogłam go bardziej dopasować w talii. Chodzę w nim jednak i nie zamierzam przerabiać. Ogólnie mam tendencję do robienia dla siebie za szerokich sweterków. Niby robię według wymiarów, ale chyba powinnam je trochę zmniejszać, bo dzianina jest przecież elastyczna, może wtedy będzie dobrze.

Ostatnio mam w głowie wielki bałagan robótkowy.Najchętniej robiłabym wiele rzeczy na raz, chwilami mam słomiany zapał. Mam rozpoczęte dwa szale z moherku i na obydwa straciłam zapał. Jeden z nich jest na takim oto etapie

 Zrobiłam 3 czapki z daszkiem i dwa szyjogrzejki oraz torebkę, która też nie jest dokończona, bo nie mam pomysłu na zapięcie. To jest jedna z czapek:

Zachciało mi się zieleni, więc kupiłam zieloną Sonatę i zieloną włóczkę bawełnianą Miya. Nie mam jednak konkretnego pomysłu na wykonanie, a tak bardzo chcę zielonego.

Obecnie przeszukuję zasoby internetu, może coś znajdę.

Bolerko z szarej Sonaty oddałam właścicielce i nie zdążyłam zrobić zdjęć.

 

 

 

środa, 11 marca 2009, ewie1
Komentarze
2009/03/14 07:07:33
ladnie wyszedl ten sweterek i na ludzi pewnie jeszcze lepiej sie prezentuje..dobrze,ze ci zielono bo moze szybciej wiosne skusisz bo jakos ona do nas sie nie spieszy..pozdrawiam ania



Odsłony strony

Księga Gości