Mam na imię Ewa. Z zawodu jestem pielęgniarką, a z zamiłowania rękodzielniczką. Jest to moja pasja, zajmuję się nią od wielu lat i nie wyobrażam sobie bez niej mojego życia.
Kategorie: Wszystkie | Wzory i schematy
RSS
wtorek, 26 sierpnia 2008
Sonatowego szaleństwa ciąg dalszy.

Biały sweter- model z Sandry

 

 fioletowy mojego pomysłu, wzór ażuru ściągnięty z Sandry, trochę go zmieniłam do własnych potrzeb

 

oraz beżowy- mój własny pomysł

Bardzo lubię moje "sonatowe" sweterki. Mam jeszcze szarą i chyba na tym koniec jeżeli chodzi o tą włóczkę.

Wracam!

Dawno nic nie pisałam na moim blogu. Przez wakacje nie specjalnie miałam ochotę i czas na robótki, ale to już się zmieniło. Idzie jesień i wraca moja ochota na dzierganie. Chwaliłam się dosyć dawno moją serwetą na ławę, która niestety do tej pory nie jest dokończona . Doszłam do wniosku, że jest trochę za krótka i trzeba było pruć co mnie zniechęciło do dalszej roboty. Kilka dni temu wróciłam do robienia tej nieszczęsnej serwety i jestem na etapie z przed prucia. Może tym razem uda mi się ją skończyć. Zrobiłam już dawno biały rozpinany sweter z Sonaty, nie zrobiłam jeszcze zdjęcia więc narazie nie mogę się nim pochwalić.  Mam jeszcze sweter z beżowej Sonaty, który jeszcze nie doczekał się zdjęcia ale wkrótce postaram się je zamieścić.

O autorze

Odsłony strony