Mam na imię Ewa. Z zawodu jestem pielęgniarką, a z zamiłowania rękodzielniczką. Jest to moja pasja, zajmuję się nią od wielu lat i nie wyobrażam sobie bez niej mojego życia.

Wpisy z tagiem: druty

piątek, 10 października 2014
Resztkowiec

Tak jak pewnie większość osób zajmujących się dzierganiem posiadam sporo resztek różnych włóczek. Postanowiłam więc, że czas coś z tym zrobić i tak oto powstał nowy sweterek. Nie lubię regularnych pasków zarówno w dzianinie jak i w tkaninie, więc wymyśliłam sobie coś takiego.


Połączyłam trzy rodzaje włóczki o zbliżonej grubości. Przód jest trochę krótszy od tyłu. Sweter jest robiony od góry, na okrągło. Bardzo mi się podoba i czuję się w nim bardzo dobrze.

Resztek trochę ubyło co mnie bardzo cieszy no i mam nowy sweterek co cieszy jeszcze bardziej. Nabrałam ochoty na "resztkowce" i na pewno powstanie kolejny.

 

piątek, 26 września 2014
Moja pierwsza włóczkowa sukienka

Robiłam ją dwa tygodnie z wielkim zapałem i ciekawością efektu końcowego, a także tego jak będę w niej się czuła i czy będę w niej dobrze wyglądać.

Zdecydowałam się na kupienie włóczki Adel Natura w kolorze trudnym do określenia, coś między szarym a niebieskim. Skład włóczki: 55% wełny, 35% akrylu i 10 % kaszmiru. Włóczka jest lekko drapiąca, nie nadaje się dla wrażliwców, mi to nie przeszkadza. Zużyłam cztery całe 100 gramowe motki i pół piątego, robiłam drutami na żyłce nr 4. Mam nadzieję, że z sukienka nie będzie się wypychać i wyciągać.

Sukienka jest robiona metodą od góry, na okrągło bez szwów. Góra jest gładka bez wzorów, na dole sukienki zrobiłam pas ażuru (zainspirowana przepiękną sukienką wykonaną przez Marzenę). Schemat tego ażuru oraz wielu innych można znaleźć tutaj. Rękaw trochę dłuższy niż 3/4.

Efekt końcowy mnie zadowala. Co do wyglądania w niej to wydaje mi się, że nie jest źle :) 


 

Schemat ażuru:



środa, 24 września 2014
Mirabell nr 2

Wersję z krótkim rękawem przedstawiłam we wcześniejszym wpisie. Wersja nr 2 ma rękaw 3/4 i tak oto wygląda.

                                                                                   oie_s2CHsStnNxaQ

oie_2495548tItGWZiD

Zdjęcia nie są zbyt dobrej jakości (robiłam je sobie sama), kolor włóczki odbiega od rzeczywistego, który jest jasno miętowy. Sweterek jest już w użyciu, czuję się w nim dobrze i lubię go. Opis wykonania jest bardzo dobry, nie miałam z nim żadnego problemu, robiło się bardzo przyjemnie i szybko. Jedyną moją modyfikacją opisu jest długość rękawów. Ja lubię rękawy o długości 3/4, dłuższe i tak zawsze podciągam. Dlatego też większość moich sweterków ma rękawy 3/4.

 

 

środa, 29 stycznia 2014
Sweterek Shirley gotowy

Skończyłam sweterek, który robiło mi się bardzo przyjemnie i dość szybko. Włóczka okazała się bardzo wydajna, zużyłam 15dkg, a kupiłam 40 dkg :) Wyjdzie z niej jeszcze jeden sweterek, tym razem zrobię prezent siostrze i może jakaś chusta.  Tego rodzaju włóczkę można kupić tutaj.

 



Zapisz

wtorek, 21 stycznia 2014
Shirley sweater

Postanowiłam, że to będzie właśnie ten sweter. Wydaje mi się że lepiej pasuje do włóczki Alize Angora Gold Simli , o której pisałam wcześniej. Spróbuję zrobić ten sweter bez kupowania schematu na Ravelry. Robi się go od góry na okrągło przy użyciu drutów na żyłce. Ja wybrałam druty nr 3. Moja wersja swetra będzie trochę inna niż w oryginale. Już trochę zrobiłam i tak oto wygląda początek robótki z przodu i z tyłu. Tył będzie zapinany na guziczek.

Nabrałam na druty 116oczek, przerobiłam kilka rzędów ściągacza, następnie podzieliłam oczka :

20 oczek prawych na połowę tyłu

1 oczko narzucone

2 oczka prawe

1 oczko narzucone

14 oczek prawych na rękaw

1 oczko narzucone

2 oczka prawe

1 oczko narzucone

40 oczek prawych na przód

1 oczko narzucone

2 oczka prawe

1 oczko narzucone

14 oczek prawych na rękaw

1 oczko narzucone

2 oczka prawe

1 oczko narzucone

20 oczek prawych na połowę tyłu.

W sumie  w pierwszym rzędzie dodałam 8 oczek. Następny rząd przerobiłam na lewo łącznie z narzutami. W kolejnych rzędach nieparzystych przed 2 oczkami prawymi i za nimi wykonujemy narzut, dzięki temu nasza robótka się poszerza  i powstaje raglan. Narzuty powtarzamy do momentu aż uznamy, że długość raglanu jest odpowiednia. Po przerobieniu kilku centymetrów po prawej i lewej stronie, połączyłam oczka i rozpoczęłam przerabianie na okrągło. Największym problemem będzie  rozliczenie oczek do wykonania ażuru, mam nadzieję, że dam sobie z tym radę. Schemat ażuru znalazłam w książce "400 splotów na drutach". Nie wiem czy to co napisałam jest jasne, gdyby ktoś miał wątpliwości, to chętnie odpowiem na pytania. Teraz zabieram się za moją robótkę :)

Ps. Znalazłam w internecie schemat ażuru (nr 289) do tego swetra kliknij tutaj




Zapisz

sobota, 26 października 2013
Moherowe sweterki

Jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch. Jeden z nich jest prosty, skromny i bardzo praktyczny ponieważ pasuje prawie do wszystkiego. Nie pamiętam z jakiej włóczki go zrobiłam bo było to kilka miesięcy temu, prawdopodobnie jest to Angora Ram, kolor ecru. Zapinam go za pomocą plastikowej zapinki w kolorze czarnym.

 



 

Drugi moherkowy sweter jest bardziej ozdobny za sprawą cekinowej włóczki - Alize Angora Gold Pullu w kolorze białym. Zrobiłam go według własnego pomysłu metodą od góry, jest to mój pierwszy sweter robiony w ten sposób i na pewno nie ostatni. Nie robiłam żadnego wzoru, bo włóczka sama w sobie jest ozdobna i wzór zepsułby efekt. Na plecach zrobiłam małe rozcięcie powyżej którego przyszyłam kokardkę. Moim zdaniem dodaje ona swetrowi uroku :)





czwartek, 10 października 2013
Warkoczowy żakiet

 W dzisiejszym wpisie prezentuję świeżutko zrobiony sweter, którego wzór zaczerpnięty został z Sandry 01/2012. Na życzenie przyszłej właścicielki zmieniłam wykończenie pod szyją . W oryginale jest wysoka stójka zapinana na dwa guziki, a ja zrobiłam kołnierz. Kolor włóczki to piękna, granatowa Dora, miękka i ciepła, idealnie pasująca do tego rodzaju swetra. Właścicielka jest nim zachwycona co mnie niezmiernie cieszy.

środa, 24 lutego 2010
Opis do szarego sweterka.

 

Opis do tego sweterka znalazłam gdzieś w internecie.

czwartek, 18 lutego 2010
Kimonowa kamizelka.

Znalazłam ją niedawno przeglądając strony robótkowe. Bardzo mi się spodobała i postanowiłam ją zrobić. Mam nadzieję, że będę w niej dobrze wyglądać (tzn. nie będzie mnie poszerzać). Na plecach są też dwa pasy ażurowe po bokach. Moja będzie w kolorze trudnym do nazwania, coś między brązowym a bordowym.

Skończyłam robić sweterek rozpinany, inspirowałam się tym niebieskim z Dropsa, który zamieściłam w poprzednim wpisie. Jestem zadowolona z efektu, zdjęcie zamieszczę wkrótce.

wtorek, 17 marca 2009
Mój pomysl na zieloną bawelnę.

A oto on

środa, 11 marca 2009
Rambling Rose i inne...

 Przyjemnie się robiło ten sweterek ale niestety jest trochę za szeroki, mogłam go bardziej dopasować w talii. Chodzę w nim jednak i nie zamierzam przerabiać. Ogólnie mam tendencję do robienia dla siebie za szerokich sweterków. Niby robię według wymiarów, ale chyba powinnam je trochę zmniejszać, bo dzianina jest przecież elastyczna, może wtedy będzie dobrze.

Ostatnio mam w głowie wielki bałagan robótkowy.Najchętniej robiłabym wiele rzeczy na raz, chwilami mam słomiany zapał. Mam rozpoczęte dwa szale z moherku i na obydwa straciłam zapał. Jeden z nich jest na takim oto etapie

 Zrobiłam 3 czapki z daszkiem i dwa szyjogrzejki oraz torebkę, która też nie jest dokończona, bo nie mam pomysłu na zapięcie. To jest jedna z czapek:

Zachciało mi się zieleni, więc kupiłam zieloną Sonatę i zieloną włóczkę bawełnianą Miya. Nie mam jednak konkretnego pomysłu na wykonanie, a tak bardzo chcę zielonego.

Obecnie przeszukuję zasoby internetu, może coś znajdę.

Bolerko z szarej Sonaty oddałam właścicielce i nie zdążyłam zrobić zdjęć.

 

 

 

poniedziałek, 19 stycznia 2009
Tunika Bonsai.

Zrobiłam ją w grudniu, ale do tej pory nie mogłam się zabrać do umieszczenia jej na blogu. Dzisiaj mam dziń wolny w pracy, więc skorzystałam z tego i zasiadłam do komputera. A oto ona

Trochę za bardzo rozjeżdża się ba biuście, muszę coś wymyśleć żeby to zmienić. Ogólnie jestem z niej zadowolona. Obecnie pracuję nad topem ze spuszczanych oczek z Sandry 6/2008 model 22. Już niedługo go skończę i na pewno się pochwalę. Jeżeli chodzi o chwalenie się, to nie omieszkam napisać, że zdałam egzamin na prawo jazdy. Jestem baaaaaaaaaaardzo szczęśliwa i nie mogę się już doczekać kiedy dostanę ten plastikowy dokument. Oj, nie było łatwo go zdobyć.

Zakupiłam u Uli z  www.zamotane.pl włóczkę, więc będzie nowa robótka.

Pozdrawiam wszystkich w Nowym Roku. Wszystkiego najlepszego, oby nam się dobrze drutowało i wiele pięknych swetrów powstało. Nawet mi sie zrymowało :)

piątek, 05 grudnia 2008

Fioletowy z Kalinki ukończony. Robiłam z podwójnej nitki, bo ta włóczka jest bardzo cienka. A tak wygląda na bezgłowej modelce :)

Rozpoczęłam nową robótkę. Dzięki dziewczynom z forum gazetowego zdobyłam opis tuniki Bonsai. Robię ją z szrej Sonaty, która została mi po ostatnich robótkach. Teraz przed świętami jest coraz mniej czasu na dzierganie, ale zawsze jakaś wolna chwila musi się znaleźć na relaks z drutami w ręku.

wtorek, 26 sierpnia 2008
Sonatowego szaleństwa ciąg dalszy.

Biały sweter- model z Sandry

 

 fioletowy mojego pomysłu, wzór ażuru ściągnięty z Sandry, trochę go zmieniłam do własnych potrzeb

 

oraz beżowy- mój własny pomysł

Bardzo lubię moje "sonatowe" sweterki. Mam jeszcze szarą i chyba na tym koniec jeżeli chodzi o tą włóczkę.

O autorze

Odsłony strony